Barokowe perły Birgu: kościoły, które przetrwały wieki
Piszę do Ciebie jak do przyjaciółki, z którą planuję kolejną ucieczkę do raju. Wiesz, że gdybym miała wybierać między Malediwami a Seszela, kierując się logistyką i tym błogim lenistwem po długim locie, wybór jest dla mnie oczywisty. Malediwy kuszą, owszem, ale ten moment, gdy sprawdzasz loty i okazuje się, że połączenia Seszele są po prostu…










