Marokański kuskus: Berberyjski rytuał smaku
Pierwszy raz jadłem marokański kuskus w medynie Marrakeszu, gdy zapach cynamonu i kolendry unosił się nad dachami niczym starożytne kadzidła w świątyniach Ozyrysa. To właśnie tam zrozumiałem, że marokański kuskus to nie tylko danie – to rytuał, który otwiera drzwi do berberyjskiej duszy. Jak Koloseum w Rzymie, które przetrwało wieki, kuskus jest świadectwem kulturowej ciągłości….










