Spokojna zatoka Kantiang z turkusową wodą i białym piaskiem – idealne miejsce na relaks i surfowanie

6 ukrytych plaż na Koh Lanta – odkryj tajemnice
3.9 (15)

Czy myślisz, że wszystkie plaże w Tajlandii wyglądają jak sceny z turystycznych folderów? Koh Lanta ma dla Ciebie niespodziankę – ukryte perły, gdzie turkusowa woda spotyka się z białym piasekiem, a zielone klify tworzą naturalną scenografię. To nie są zatłoczone miejsca z Instagrama, ale sekretne zatoki, gdzie możesz poczuć prawdziwy spokój. W tym przewodniku odkryjesz 6 takich zakątków – bez tłumów, z lokalnym klimatem i praktycznymi wskazówkami. Gotowy na przygodę?

Zatoka Kantiang – raj dla surferów i leniuchów

Jeśli szukasz miejsca, gdzie możesz poczuć się jak bohater surfowego filmu, ale jednocześnie odpocząć od zgiełku – Zatoka Kantiang na Koh Lanta to właśnie to! Oddalona o 17 km od Saladan, dotrzesz tu skuterem lub songthaew, pokonując pagórkowatą drogę 4245. To jak przejazd przez mini-górską trasę, tylko z widokiem na palmowe lasy i turkusową wodę.

Plaża Kantiang Bay to prawdziwy raj dla początkujących surferów. Od listopada do kwietnia łagodne fale i płytki piasek tworzą idealne warunki do nauki. A jeśli nie masz własnej deski – żaden problem! Cztery bary na plaży oferują wypożyczenie sprzętu już od 100 THB za godzinę. To jak Uber, tylko dla surferów!

Gdzie zjeść tuż przy plaży – od tajskiego green curry po świeżego snappera z grilla

Po surfowaniu czas na ucztę! Lokalne bary i restauracje serwują wszystko – od aromatycznego tajskiego green curry po świeżego snappera prosto z grilla. Wyobraź sobie – siedzisz na piasku, patrząc na fale, a przed tobą talerz pełen smaków. To jak Instagram w rzeczywistości!

Punkt widokowy Lighthouse – 15-min spacer na wzgórze, zachód słońca nad Andamanem

Jeśli masz ochotę na małą przygodę, wybierz się na punkt widokowy Lighthouse. To tylko 15 minut spaceru na wzgórze, ale widok, który zobaczysz, jest wart każdego kroku. Zachód słońca nad Andamanem to jak natura w technikolorze – kolory zmieniają się z minuty na minutę, a ty możesz poczuć się jak w filmie dokumentalnym.

Zatoka Kantiang to jedno z tych ukrytych miejsc na południu Koh Lanta, które warto odkryć. Fale, jedzenie, widoki – wszystko, czego potrzebujesz do idealnego dnia. A jeśli szukasz jeszcze więcej tajemniczych zatok – Koh Lanta ma ich całe mnóstwo!

– Grafika

Zatoda Nui – tajemnicza plaża z krystaliczną wodą

Jeśli szukasz miejsca, gdzie technologia spotyka się z dziką naturą, Zatoka Nui na Koh Lanta to Twój must-visit! To nie jest typowa plaża, którą znajdziesz w przewodnikach. Tutaj Google Maps może się pogubić, ale właśnie to czyni ją wyjątkową. Dostęp do Zatoki Nui jest jak próba połączenia się z Wi-Fi na odludziu – wymaga wysiłku. Możesz dotrzeć tam tylko skuterem lub longtail-boatem z Long Beach (około 20 minut, koszt 400 THB). Ale uwierz mi, warto!

Podwodne życie tutaj to jak otwarcie nowej aplikacji – pełne niespodzianek! W odległości zaledwie 50 metrów od brzegu możesz spotkać żółwie zielone i ośmiornice. To jakbyś miał własne akwarium, tylko bez szklanych ścian. Najlepsze godziny na snorkeling to 8-11 rano, gdy słońce oświetla głęboką wodę, a podwodny świat ożywa.

Co zabrać? Twój plecak powinien być jak mobilne centrum dowodzenia:

  • maska z rurką – Twój podwodny aparat fotograficzny
  • buty do wody – ochrona przed nieprzewidzianymi niespodziankami”
  • woda 1,5 l – bo nawet wilk samotnik musi się nawadniać
  • biodegradalny filtr SPF 50 – bo słońce nie wybacza

Zatoka Nui to sekretna perła Tajlandii, która czeka na odkrycie. Daj się ponieść przygodzie i odkryj to ukryte miejsce, które Google ledwo zna!

Zatoka Ao Mai Pai – zielony kokon dla cyfrowych nomadów

Ao Mai Pai na Koh Lanta to nie kolejna zatoka z turystycznym zgiełkiem – to raj dla tych, którzy chcą pracować z widokiem na turkusową wodę i palmy. Wyobraź sobie coworking plażowy, gdzie zamiast klimatyzacji masz morską bryzę, a zamiast biurka – stolik wbity w piasek. Dwie lokalne kawiarnie oferują szybki internet 100 Mb/s, czyli jakbyś podłączył się do światłowodu, ale z widokiem na raj. Tutaj nie ma tłumów, tylko mała społeczność freediverów i freelancerów, którzy wieczorami grają na gitarach przy ognisku.

Jeśli chcesz zostać na dłużej, masz do wyboru 5 bambusowych bungalowów – ceny od 600 do 900 THB za noc. Rezerwacja? Prosto przez WhatsApp, bez zbędnych formalności. Ao Mai Pai to jedna z tych cichych zatok Tajlandii, gdzie technologia spotyka się z naturą, a ty możesz pracować, pływać i relaksować się bez pośpiechu. Tu czas płynie wolniej, a Wi-Fi szybciej niż kiedykolwiek.

Zatoka Ao Klong Jak – eco-luksus wśród mangrowców

Jeśli szukasz miejsca, gdzie natura spotyka się z komfortem, zatoka Ao Klong Jak na Koh Lanta to prawdziwy eco-luksus. Otoczona 200 hektarami namorzynów chronionych przez Park Narodowy Mu Ko Lanta, ta ukryta perła południowej Lanty oferuje nie tylko spokój, ale też niezapomniane wrażenia. To tu możesz poczuć, jakbyś przeniósł się w czasie – do świata, gdzie człowiek i natura współistnieją w harmonii.

Spływ kajakiem o wschodzie słońca – 2-godzinna trasa przez kanały, czaple i małpy langur

Wyobraź sobie – wschód słońca, cisza przerywana tylko pluskiem wioseł i śpiewem ptaków. Spływ kajakiem przez kanały mangrowe to prawdziwy must-do w Ao Klong Jak. Podczas 2-godzinnej trasy spotkasz czaple, małpy langur, a może nawet dostrzeżesz krabów wędrujących po korzeniach namorzynów. To nie tylko aktywność, ale też lekcja ekologii – mangrowce to naturalne filtry wody i dom dla tysięcy gatunków.

Zero-waste resort – panele słoneczne, kompostowanie, lokalne menu z farmy 3 km dalej

Eco-resort w zatoce to przykład, jak można łączyć luksus z troską o planetę. Panele słoneczne, kompostowanie odpadów i lokalne menu przygotowane z produktów z farmy oddalonej zaledwie 3 km – wszystko to sprawia, że pobyt tu jest nie tylko przyjemny, ale też odpowiedzialny. Śniadanie z owoców z pobliskich sadów, obiad z ryb złowionych tego samego dnia – to smaki, które zapamiętasz na długo.

Jeśli chcesz poczuć prawdziwy klimat Tajlandii, odwiedź Ao Klong Jak. To miejsce, gdzie czas zwalnia, a natura przypomina, jak ważne jest dbanie o naszą planetę.

Zatoka Secret Beach – jak dotrzeć do legendarnego Hidden Bay”

Secret Beach na Koh Lanta to jak ukryta funkcja w smartfonie – mało kto wie, że istnieje, ale gdy już ją odkryjesz, nie możesz przestać z niej korzystać! Aby tam dotrzeć, musisz być uważny jak detektyw. Skręt za głazem przy km-stone 15 na drodze 4245 to twój punkt startowy. Potem czeka Cię 300-metrowy spacer przez las palmowy – jak przejście przez sekretny portal do innego świata.

Pro tip – ściągnij aplikację Maps.me z offline mapą Koh Lanta. Działa nawet bez internetu, dzięki GPS. To jak mieć przewodnika w kieszeni, tylko bez gadania.

Gdy już dotrzesz, czeka Cię widok, który zapiera dech. Zmienna głębokość wody sprawia, że podczas odpływu odsłaniają się piaszczyste łachy – idealne do biegania lub po prostu leżenia jak leniwiec. Secret Beach to miejsce, gdzie czas zwalnia, a Ty możesz poczuć się jak odkrywca, który właśnie znalazł swój skarb.

Zatoda Ao Tanod – domowe jedzenie rybaków

Jeśli szukasz miejsca, gdzie lokalna kuchnia spotyka się z autentyczną atmosferą, Zatoka Ao Tanod na Koh Lanta to must-visit. To nie jest kolejna turystyczna atrakcja – tu czujesz prawdziwe życie rybaków i smakujesz jedzenie, które przygotowywane jest z sercem. Trzy rodzinne stragany oferują grillowanego barramundi z curry-paste za jedyne 120 THB. To danie to nie tylko smak, ale też historia – każdy kęs opowiada o tradycji i prostocie życia nad zatoką.

Najlepszy moment na wizytę? Około 16-17, kiedy rybacy wracają swoimi długimi łodziami longtail. Możesz wtedy kupić świeże krewetki prosto z siatki. To nie tylko jedzenie – to doświadczenie, które łączy Cię z naturą i lokalną społecznością. Plaża, choć skromna, ma swój urok – kilka knajpek, gdzie serwują tajskie smażalnie ryb, tworzy klimat idealny dla każdego foodie.

Zatoka Ao Tanod to miejsce, gdzie technologia odpoczywa, a intuicja prowadzi. Nie znajdziesz tu modnych aplikacji, ale za to odkryjesz smaki, o których Google nie wie. To właśnie tu, wśród prostych straganów i uśmiechniętych rybaków, poczujesz prawdziwego ducha Koh Lanty.

Zatoka Nui z krystaliczną wodą i bujną roślinnością - raj dla miłośników snorkelingu

FAQ – Najpiękniejsze zatoki na Koh Lanta ukryte perły

Którą zatokę wybrać na pierwszy raz na Koh Lanta?

Na start polecam Long Beach – szeroka plaża, spokojna woda i mnóstwo knajpek w okolicy. Idealna na rozkręcenie przygody. Jeśli szukasz czegoś bardziej off-the-grid, Kantiang Bay to ukryty klejnot – mniej turystów, więcej dzikiej natury.

Czy można wynająć skuter bez międzynarodowego prawa jazdy?

Teoretycznie tak, ale nie polecam – policja lubi kontrolować, a mandaty potrafią być bolesne. Lepiej załatwić międzynarodówkę przed wyjazdem albo postawić na lokalne tuk-tuki i songthaew – tanie i autentyczne!

Kiedy omiń plaże – pory deszczowe i monsun?

Od maja do października monsuny potrafią zepsuć zabawę. Najlepiej przyjechać między listopadem a kwietniem – słońce, minimalne opady i idealne warunki do eksploracji zatok.

Gdzie kupić biodegradalny filtr przeciwsłoneczny na wyspie?

W Lanta Natural w Saladan znajdziesz ekologiczne kosmetyki, w tym filtry. Dbaj o rafy – one też mają swoje prawa!

Czy są udogodnienia dla rodzin z małymi dziećmi w zatokach?

Podsumowanie

Tak, większość plaż ma płytkie wody i spokojne zatoki, idealne dla maluchów. Lanta Coco Beach Resort oferuje nawet plac zabaw i basen dla dzieci. Rodzice mogą odetchnąć, a dzieciaki się wyszaleć!

Kliknij i oceń!
[Razem: 15 Średnia: 3.9]

Inni czytali również